fot. Mariusz Jodko, Andrzej Rerak

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Ola Szulimowska

TO SIĘ NIE MIEŚCI W GŁOWIE | Salvador Dalí - próba odczytania metodą paranoiczno-krytyczną

instalacja wizualno-dźwiękowa | działanie | visual-sound installation | action

06.05.2016 godz. 18:00 | piątek

friday, 06 may 2016, 6:00 PM

wstęp wolny | admission free



„Widzimy to, co z jakiegoś powodu mamy widzieć, przede wszystkim widzimy to, w co wierzymy. Jeśli powód albo wiara są przykre – widzimy coś innego. W związku z tym, reakcje wizualne mogą być kontrolowane."

Salvador Dalí, Totalny kamuflaż na totalną wojnę, Esquire (Chicago), 1942


To, co chcę pokazać, jest wynikiem niedawnych doświadczeń. Dużo chodziliśmy, mówiono nam, że tegoroczna zima jest wyjątkowo łagodna, choć pierwszej nocy przywitało nas trzęsienie ziemi. Słynna Tramontana, będąca bogatym źródłem legend o lokalnych szaleńcach i samobójcach, nie powstrzymywała nas od działań terenowych, choć zdarzyło nam się zmagać z jej niby umiarkowaną prędkością ok.110km/h a w szczelinach ruin słyszeliśmy jej łudząco ludzki głos. Księżycowy krajobraz łupków metamorficznych z Cap de Creus, nazywany przez miejscowych poetów misterium geologicznym, zdemolował moją percepcję. Można by jeszcze wiele na ten temat, tylko może ja to wszystko widzę zupełnie inaczej i jest to też o czymś zupełnie innym.

Praca oparta jest m.in. na doświadczeniach praktyki w Fundacji Gala Salvador Dalí w Figueres (Katalonia). Inspiracją dla moich działań są przede wszystkim teksty Salvadora Dalí z okresu jego przynależności do ruchu surrealistycznego, jest to tak zwany okres paranoiczno-krytyczny, mający swe odzwierciedlenie nie tylko w obrazach, ale i w wielu tekstach, w których Dalí ze swoiście naukową drobiazgowością opisuje swoją rewolucyjną metodę. Natomiast fragment powyżej cytowany pochodzi z okresu emigracji, już po wyrzuceniu artysty ze wspomnianego ruchu, jest to nadal dla niego czas badań nad iluzją optyczną, jednak mnie w tym wypadku zainspirował region, w którym Salvador Dalí się urodził, zmarł, ale i spędził większość życia, jest to miejsce wyjątkowe, ze względów geograficznych, usiane ruinami budowli obronnych sięgających XI wieku, miejsca pełne szczelin, uszczerbków jakiegoś wszechobecnego milczącego braku.
_________________

Ola Szulimowska, absolwentka Malarstwa ASP we Wrocławiu, Filologii Hiszpańskiej UWr i Kultury Śródziemnomorskiej UWr. Zajmuje się głównie kolażem, instalacją, działaniami audio-wizualnymi. Interesują ją zjawiska łączące komunikat wizualny z jego opisem językowym. Chętnie ulega wpływom literatury, często tworzy w duecie z partnerem, wspólna praca jest zwykle rezultatem działań terenowych o charakterze peryferyjnym ze szczególnym naciskiem na kontakt z naturą. Urodzona we Wrocławiu, z którym jest związana szczególnie i od wielu pokoleń, w wolnych chwilach improwizuje na pianinie.

__________________

Salvador Dalí często mawiał, że jedyna różnica między nim a szaleńcem jest taka, że on szaleńcem nie jest, znaczy to tyle, że jest on w stanie zrobić świadomy użytek z delirium paranoicznego, wypracować pewnego rodzaju metodę, w której zajmowałby on jednocześnie miejsce widza i aktora. Pierwszą próbą usystematyzowania tej metody jest tekst La Femme visible (dedykowany Gali Éluard), opublikowany w 1930 roku przez Wydawnictwa Surrealistyczne w Paryżu (krótko po wstąpieniu przez Salvadora do grupy Surrealistów). Należy przy tym pamiętać, że praca doktorska Jacquesa Lacana (De la psychose paranoïaque dans ses rapports avec la personnalité ), będąca analizą kliniczną zjawiska paranoi, została opublikowana dwa lata później. Wiadomo, że Salvador Dalí i Jacques Lacan znali się osobiście, w latach 1933-34 publikowali w tym samym piśmie surrealistycznym Minotaure.
Można powiedzieć, że tak jak Lacan uważał mowę za jedyne medium dostępne analizie psychologicznej, tak Salvador Dalí uważał, że stany umysłu określane jako patologiczne można dowolnie prowokować i w sposób kontrolowany korzystać z nich w procesie kreacji artystycznej. Teoria wypracowana przez Salvadora Dalí miała być antidotum na wyczerpaną formułę automatyzmu, nad którym metoda paranoiczno-krytyczna górowała swym odniesieniem do rzeczywistości zewnętrznej. W proponowanej metodzie na zasadzie inwersji, pragnienie organizuje rzeczywistość, paranoia wykorzystuje świat zewnętrzny czy tzw. rzeczywistość obiektywną aby nadać wartość niekwestionowaną myślom obsesyjnym. Poza tym, że paranoik dokonuje transformacji świata realnego, to sprawia, że efekty takich działań stają się użyteczne społecznie i komunikowalne. Paranoja jawi się tu jako siła destrukcyjna, bazująca na celowym wywołaniu kryzysu poznawczego, czegoś w rodzaju kontrolowanej halucynacji. Odwołując się do platońskiej koncepcji symulakrów (εἴδωλον, patrz Platon Sofista, ale także słynna fraza przypisywana Heraklitowi i chętnie przywoływana przez artystę, mówiąca o tym, że natura lubi się ukrywać) Dalí stwierdza, że pozory bez trudu przyjmują kształt rzeczywistości, a jego obrazy ukazują pragnienia kryjące się za pozorami strachu (jako trzy największe symulakry i jednocześnie tematy obsesyjne swoich prac wymienia krew, gówno i zgniliznę).
Zdaniem artysty procesy irracjonalne (perwersja, paranoja) poza aspektem patologicznym przypisywanym im przez psychologię mają walor czysto pozytywny jakim jest ich funkcja kreatywna, jednak walor pozytywny nie wiąże się tu jednoznacznie z afirmacją życia ani piękna.
Warto pamiętać, że symbole, szczególnie te, do których Salvador Dalí odwołuje się w tym okresie swojej twórczości, są związane z jego konkretnymi obsesjami, lękami i przeżytymi traumami. Jedna z najważniejszych wiąże się z wydarzeniem, które miało miejsce, gdy Salvador miał zaledwie pięć lat, wtedy to rodzice zabrali go na grób jego starszego brata, który zmarł dziewięć miesięcy przed narodzinami artysty nosił to samo imię, rodzice na domiar złego przekonali małego Salvadora, że jest on inkarnacją zmarłego brata. Fakt ten artysta przypłacił późniejszym kryzysem tożsamości, poczuciem bycia sobowtórem, kopią zmarłego brata. Kolejnym ciosem była śmierć matki w wyniku nowotworu piersi, o czym Dalí wspomina jako największym ciosie jaki otrzymał od życia, miał on wtedy szesnaście lat, jego ojciec ożenił się ponownie, z siostrą zmarłej żony, artysta jednak nigdy nie zaakceptował tego związku. Relacja z ojcem dodatkowo pogorszyła się po tym jak Salvador Dalí poznał Elenę Ivanovną Diakonovą czyli Galę (ówcześnie żonę poety Paula Éluarda ) i wstąpił do Grupy Surrealistów. Ojciec Salvadora uważał nowe towarzystwo syna, łącznie z ukochaną artysty, za całkowicie zdegenerowane moralnie. Moment kulminacyjny nastąpił, gdy ojciec artysty z publikacji prasowej dowiedział się o treści pracy zaprezentowanej przez Salvadora w Paryżu, gdzie na rysunku przedstawiającym Serce Jezusowe, czyli obraz chrześcijańskiego kultu, widniał napis " Czasem, dla zabawy pluję na portret mojej matki". W wyniku tego artysta został wydziedziczony i wygnany z rodzinnego domu.
Echa tych wydarzeń są obecne w twórczości Salvadora, obok symboli takich jak np. mitologiczna postać Wilhelma Tella, reprezentująca ojca artysty (przywołująca także motywy kastracji, impotencji, którą symbolizują m.in. schody), czy tzw. scena z modliszką przywołana w poemacie należącym do zbioru La Femme Visible, odwołująca się do słynnego obrazu Jeana-Françoisa Milleta. Są to tematy obsesyjne, którym artysta poświęcił długie rozprawy teoretyczne. Wśród najważniejszych symboli warto w tym wypadku przypomnieć także konika polnego- obiekt dziecięcej traumy i późniejszej patologicznej fascynacji (Dalí w swoim domu w Port-Ligat oprócz klatek dla ptaków, posiadał specjalnie zaprojektowane małe klatki dla koników polnych). Uderzająca jest szczególnie silna w tym okresie twórczości artysty, symbolika łącząca seksualność i śmierć, ich siła jest podsycana wątkami kanibalizmu i motywami gnijących ciał zwierząt, zdeformowanych ciał ludzkich a także ich szczątków. W artystycznych wizjach z tego okresu Dalí zestawia ambiwalentne uczucia, łącząc przyjemność z poczuciem winy, co akcentuje m.in. za pomocą przedstawień wież czy dzwonów kościelnych, wokół których krąży powtarzający się motyw dziewczynki z………….



W zakończeniu Zgniłego Osła włączonego do zbioru La Femme Visible, Salvador Dalí deklaruje: "Trzeba powiedzieć raz na zawsze, krytykom sztuki, artystom etc., że nie mają się czego spodziewać po nowych obrazach surrealistycznych, poza rozczarowaniem, złym wrażeniem i wstrętem. Dokładnie na marginesie poszukiwań plastycznych i innych głupot, nowe obrazy surrealistyczne będą coraz bardziej nabierały form i kolorów demoralizacji i zawstydzenia. Bliski jest dzień, w którym obraz będzie miał wartość i nic więcej poza wartością zwykłego aktu moralnego, jednakże też aktu daremnego. Nowe obrazy, jako formy użytkowe myśli, nabiorą swobodnej skłonności ku pragnieniom, pomimo ich brutalnego tłumienia. Śmiertelna aktywność tych nowych obrazów może, jednocześnie obok innych aktywności surrealistycznych, przyczynić się do zrujnowania rzeczywistości, na korzyść tego, co poprzez nikczemne i podłe idee wszelkiego gatunku, estetyczne, humanitarne, filozoficzne etc., wiedzie nas do czystych źródeł masturbacji, ekshibicjonizmu, zbrodni i miłości. Idealiści nie uczestniczący w żadnym ideale, Idealne obrazy surrealizmu w służbie nieuchronnego kryzysu sumienia, w służbie Rewolucji".

(Salvador Dalí, L'Anne Pourri, Le Surréalisme au service de la révolution, Núm 1, Paris, 1930, pàg. 12. [tłumaczenie moje])

Wszystkie teksty Salvadora Dalí wykorzystane dzięki uprzejmości Fundacji Gala Salvador Dalí w Figueres.

copyright:
©Salvador Dalí, Fundació Gala-Salvador Dalí, Figueres, 2016.

_________________



Salvador Dali_Wielki Masturbator
Salvador Dali_Great Masturbator

Ta strona wymaga zainstalowanego pluginu Flash w najnowszej wersji.

Salvador Dali_Wielki Masturbator#2
Salvador Dali_Great Masturbator#2

Ta strona wymaga zainstalowanego pluginu Flash w najnowszej wersji.



copyright:
©Salvador Dalí, Fundació Gala-Salvador Dalí, Figueres, 2016.
_________________


e n g l i s h


¨ We see what we have some reason for seeing, above all what we believe we are going to see. If the reason or the belief is upset – we see something else. In this connection, visual reactions can be controlled.¨

Salvador Dalí, Total Camouflage for Toal War, Esquire, Chicago, 1942, p. 130.


That, what I want to show is the result of recent experience. We walked a lot, we were told that this year's winter is very mild, but the first night we were greeted by the earthquake. The famous Tramontana, which is a rich source of local legends about mad people and suicides, didn't prevent us from our field operations, although sometimes we had to deal with its moderate speed (around 110 km/h) and in the crevices of the ruins we heard its sound confusingly similar to human voice. The lunar landscape of metamorphic schist of Cap de Creus, by local poets considered to be a geological mystery, demolished my perception. I could go on and on, but maybe I see it all differently and it is also about something else.

This work is based, among others, on the experience of the training period at The Gala-Salvador Dalí Foundation (Dalí Theater-Museum) in Figueres (Catalonia). On this occasion the inspiration for my actions are primarily the texts of Salvador Dalí from the period of his membership of the Surrealist Movement. It is his so-called paranoiac-critical period reflected not only in paintings but also in many texts in which Dalí with his specifically scientific meticulousness describes his revolutionary technique. However, the foregoing quotation comes from the period of his stay in USA (1940-1948, long after his expulsion from Surrealist Movement), during that time he was still exploring an optical illusion. But, in this case I was inspired by the region where he was born, lived and died.
This is a special place, for geographical reasons, full of ruins of the defensive structures dating back to the 11th century, a place full of gaps, damages and some kind of pervasive and silent absence.

_________________

Salvador Dalí often said that the only difference between him and a madman is that he is not crazy. It means that he is able to make a conscious use of paranoid delusions, to work out some kind of method, in which he would play a dual role of both the viewer and the actor. The first attempt to systematize this method is the text of La Femme Visible, published in 1930 by Surrealist publishing house in Paris (shortly after he joined the group of Surrealists). It must be emphasized that the thesis of Jacques Lacan (De la psychose paranoïaque dans ses rapports avec la personnalité ), which is the analysis of the clinical phenomenon of paranoia, was published two years later. It is known that Salvador Dalí and Jacques Lacan knew each other personally, in the years 1933 to 1934 they published in the same surrealistic magazine Minotaure. We can say that Lacan believed the speech to be the only medium available for psychological analysis, Salvador Dalí thought that some states of mind known as pathological can be freely provoke and even controlled and it's possible to use them in the process of artistic creation. The theory developed by Salvador Dalí was supposed to be an antidote to the exhausted formula of automaticity, over which the paranoid-critical method was superior by its reference to external reality. But in the proposed method which is a bit topsy-turvy, it is the desire that organizes reality, we can suppose that paranoia uses the external world or rather objective reality to give unquestionable value to obsessive thoughts, the intention of a paranoiac is not only to transform the real world, this is about universal recognition,the goal is to make the effects of such activities socially useful and communicable.
Paranoia appears as a destructive force, based on the deliberate cognitive crisis, a kind of controlled hallucination. Referring to the Platonic concept of simulacra (εἴδωλον, see Plato, Sophist, see also Heraclitus) Dalí states that appearances can easily take the shape of reality and his paintings show the desire hidden behind the appearances of fear (as the three largest simulacra and his great obsessive topics he enumerates: blood, shit and putrefaction).
According to the artist irrational processes (perversion, paranoia), in addition to its pathological aspects attributed by psychology, they have some positive value that is its creative function, however this doesn't imply a positive value in the sense of affirmation of life or beauty.

We should also rememberthat the symbols, especially those which Dalí explores in that period of his work, are related to his obsessions, fears and traumas. One of the most important is associated with an event that took place when Salvador was only five years old. Then his parents took him to the grave of his elder brother, who had died nine months before the birth of the artist, also he bores the same name. To make matters worse his parents instilled in small Salvador the idea of being a reincarnation of his deceased brother. This fact was the reason of his later identity crisis, a sense of being a double, a copy of his deceased brother. Another blow was the death of his mother as a result of breast cancer, which Dalí mentioned as the biggest hit he received in his life. At that time he was at the age of sixteen, his father remarried the sister of his late wife but Dalí
never accepted that affair. The relationship with his father deteriorated further when Salvador Dalí met Gala (Elena Ivanovna Diakonova, wife of the poet Paul Eluard), and joined the Surrealist group. Salvador's father considered his new friends to be degenerates. The culminating moment came when his father learned about the work presented by Salvador in Paris. The image representing the Sacred Heart of Jesus, included an inscription: "Sometimes, just for fun I spit on the portrait of my mother. " As a result, the artist was disinherited and banished from the family home.
The echoes of these events are present in the works of Salvador Dalí, along with graphic symbols such as the mythological figure of William Tell, who represents the artist's father (which also recalls the castration and impotence complex) or mantis scene to which reference is made in the poem that belongs to La Femme Visible, referring to the famous painting made by Jean-Francois Millet. These are the obsessive themes, also investigated by the artist in his written works.
Among the most important symbols we can find some which form a childish trauma whose object was for example the grasshopper (Dali at his home in Port-Ligat put not only the cages for birds, some small were also designed especially for grasshoppers).
It may seem shocking in the symbolic sense to put together sexuality and death, but Dalí combined the motives of cannibalism and themes of the rotting bodies of animals, deformed human bodies and their remains.
In the artistic visions of that time Dalí juxtaposed some images and ambivalent feelings that mixed often the moments of pleasure with some sense of guilt, or fear of impotence with sexual appetite, emphasized, among others, by representations of towers and church bells around which circulates a recurring theme of a girl with...

At the end of the Rotten Donkey, which is one of the four parts of La Femme Visible, Salvador Dalí declares: "We must say once and for all, to art critics, artists, etc., that they have nothing to expect from the new surrealistic paintings, beyond disappointment, bad impression and disgust. Exactly on the sideline of exploration of art and other stupid things, new surrealistic images will increasingly took on the forms and colors of demoralization and shame. For the day is near on which the image will have a value and nothing more than the value of ordinary moral act, however, also of a wasted act. the new images, as a form of utilitarian thinking, will take on a free inclination towards desire, despite their brutal repression. The lethal activity of these new images can simultaneously along with other surrealistic activities, contribute to the ruin or reality, in favor of what by wicked and vile ideas of any kind, aesthetic, humanitarian, philosophical, etc., leads us to the clear sources of masturbation, exhibitionism, crime, and love. Idealists not participating in any ideal, perfect surrealistic images in the service of the inevitable crisis of conscience, in the service of the Revolution. "
(Salvador Dalí, L'Anne Pourri, Le Surréalisme au service de la révolution, Núm 1, Paris,
1930, pàg. 12. [translation mine])

All information and all texts by Salvador Dalí is courtesy of the Gala Salvador Dalí Foundation in Figueres.

copyright:
©Salvador Dalí, Fundació Gala-Salvador Dalí, Figueres, 2016.

_________________
Ola Szulimowska, A graduate of Hispanic Philology and Classical Philology with Mediterranean Culture at the University of Wroclaw, graduated in painting from the Academy of Fine Arts in Wroclaw. Deals mainly with collage, installation, audio-visual activities. She is interested in the phenomenon of combining visual message with its linguistic description and analysis. She willingly surrender to the literature. She often collaborates with her partner, working together they concentrate on peripheral areas, putting a strong emphasis on contact with nature. She is (for many generations) associated with Wroclaw, in her spare time she improvises on the piano.

_________________