fot. a.r.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Michał Marek

WISŁOK, WOBLER, KLEŃ

obiekty | malarstwo | fotografia | objects | painting | photography

03.11 - 13.11.2015

otwarcie: 03.11.2015 godz. 18:00 | wtorek

opening: tuesday, 03 november 2015, 6 PM

wstęp wolny | admission free



WISŁOK, WOBLER, KLEŃ.
Ciało ma wrzecionowate, w przekroju prawie okrągłe, z szeroką głową i szerokim otworem gębowym. Ma duże szerokie łuski z ciemnym obramowaniem. Grzbiet szaro – brązowo – zielony , boki srebrzyste, brzuch białawy. charakterystyczne czerwono – pomarańczowe płetwy brzuszne i odbytowa. Oto KLEŃ.
Sztuczna przynęta imitująca pokarm ryb drapieżnych, wykonana różnego rodzaju twardych materiałów, np. z drewna lipy, lub topoli, także z tworzyw sztucznych. Stosowana do w łowieniu ryb metodą spinningową. Malowana we wszelkiego rodzaju imitacje małych rybek i owadów. To WOBLER.
WISŁOK – podkarpacka rzeka o charakterze podgórskim. Jej dwukilometrowy odcinek w okolicach Krosna to miejsce dla autora szczególne. Tu spędził dzieciństwo i wczesne lata młodości. Łowił w niej swoje pierwsze w życiu KLENIE. W ostatnim czasie Michał Marek powrócił nad nią jako malarz ze specjalnym zestawem siedmiu własnoręcznie wykonanych WOBLERÓW, które pomalował w motywy nawiązujące do ważnych dla niego kierunków w malarstwie. Próbując złowić na nie swoją magiczną rybę dzieciństwa – KLENIA, w ten sposób chciałby złożyć coś w rodzaju hołdu dla czasu i miejsca do których z regularnością powraca w swojej twórczości.
Spośród szeregu prac prezentowanych na wystawie – obiektów, zdjęć, rysunków i obrazów jest jedna szczególna. To mapa przedstawiająca owy odcinek WISŁOKA. Mapa składa się z 40 fragmentów do wykonania których artysta zaprosił 39 osób. Od przyjaciół i znajomych – wykładowców wrocławskiej ASP, przez studentów i absolwentów tejże uczelni po przyjaciół z czasów dzieciństwa, na rodzinie skończywszy. Każda z nich symbolicznie wyznaczyła teren, który autor po latach usiłuje na nowo odczarować.

___________

Michał Marek (1980), malarz, wykładowca ASP we Wrocławiu. Pochodzi z Podkarpacia. Znaczna część jego twórczości odwołuje się właśnie do miejsca jego urodzenia.